Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2009

Rozrywki ciąg dalszy - wielojęzyczność

Odwieczne pytanie: Czy lepsze jest wrogiem dobrego? W co warto zainwestować - w jeden język na poziomie C2 czy kilka(naście) na A1 ? :D

W temacie rozmyślań o wielojęzyczności wyszperałam coś takiego....

Czypińdziesiąt od godziny - brutto ma się rozumieć...

Nie sądzę, żeby płacili mu więcej... Have fun!

Świątecznie, czyli alternatywa do karpia

Zdarzają się takie sytuacje, kiedy w połowie płomiennego wystąpienia pada określenie zupełnie z kosmosu, którego znajomość w znaczący sposób wpłynie na zrozumienie przez audytorium treści owego wystąpienia. Co wtedy? a) tłumacz "robi karpia" czyli otwiera dziób, w słuchawkach słychać żenującą ciszę, lub - co gorsza - buczący dźwięk "yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy" b) tłumacz pomija fragment z niewygodnym wyrażeniem i nieustraszenie brnie dalej c) tłumacz rozkłada warsztat tkacki, czyli łata dziury objaśniając wyrażenie metodą "na okrętkę"
Skąd biorą się takie sytuacje i w jaki sposób można minimalizować szanse ich wystąpienia? Jest to tematem opracowania Daniela Gile zatytułowanego "Basic Concepts and Models for Interpreter and Translator training" (tj. Podstawowe Koncepty i Modele w szkoleniu Tłumaczy Ustnych i Pisemnych"). Opracowanie to pochodzi z roku 1995 i na stronach 191-201 podaje szereg "strategii przetrwania" w przekładzie ustnym. P…

***

Podobno za dużo moralizuję i w ogóle przynudzam - domowy krytyk zgłosił taki komentarz. Wpisać go się nie odważył. Wobec tego, wbrew konwencji sztywności i trzymanego mocnym uchwytem analnym kija, życzę Państwu dobrej zabawy z Maciejem Stuhrem.

Kulinaria...

O salami tym razem :-)
Pytanie na początek: co łączy tłumacza z salami?
Pozostawiając Państwa w chwilowym oczekiwaniu na odpowiedź, pozornie zmienię temat. Wyobraźmy sobie najnudniejsze spotkanie świata. Gotowe? Świetnie. Do naszego mentalnego wyobrażenia najnudniejszego spotkania świata dołóżmy obraz najnudniejszego i najgorszego mówcy, jakiego ziemia nosiła. Trudne? eeee... chyba nie :-) kiepskich mówców dokoła na pęczki. Skoro zatem udało się Państwu odmalować w umysłach nudnego mówcę na nudnym spotkaniu,  proszę wyobrazić sobie, że ten mówca ma wygłosić na owym spotkaniu godzinny - powiedzmy - wykład. Co będzie charakteryzowało to wystąpienie? Myślę, że nie ma wątpliwości: będą to nieskładne, rozbudowane dygresje. Nudny mówca, mówiąc nudnym tonem, będzie budował zdania wielokrotnie złożone, których długość sięgać może kilkunastu członów (uprasza się o miłosierne nieprzeliczanie członów zdań budowanych przeze mnie na łamach niniejszego bloga). Każdy z tych członów zaś omawiał będzie …

Elementy zoologii w przekładzie :) - cz. 2

Tym razem, zgodnie z zapowiedzią, będzie o ośmiornicy.
Tłumacz przypomina ośmiornicę z kilku względów. Przede wszystkim, jak głosi opinia obiegowa, odnóża ośmiornicy są wielofunkcyjne i pozwalają jej na koordynację kilku zadań jednocześnie. Podobnie wielofunkcyjnym zwierzęciem powinien być tłumacz, z wysoce pożądaną umiejętnością koordynacji kilku projektów, godzenia interesów różnych grup (np. przy przekładzie negocjacji), ogarnięcia kilku dziedzin - i tu się zatrzymajmy. Warto poświęcić kilka linijek tekstu rozważaniom nad odwiecznym konfliktem: wielofunkcyjność kontra specjalizacja. Obie opcje mają chyba równe liczebnie obozy zwolenników i przeciwników. Obie opcje niosą za sobą różne korzyści oraz niebezpieczeństwa. Przyjrzyjmy się im bliżej. Wielofunkcyjność - nierozłącznie związana z różnorodnością, daje możliwość "spróbowania świata", co jest fajne na początku kariery, kiedy człowiek nie ma jeszcze pewności, w czym chce utkwić do końca życia. Oferuje również sposobność …

Elementy zoologii w przekładzie :) - cz. 1

Obraz
Dwa gatunki zwierząt chcę przedstawić: kameleon oraz ośmiornica.
Kameleon (łac. chamaeleo)


SystematykaDomenaeukariotyKrólestwozwierzętaTypstrunowcePodtypkręgowceGromadagadyRządłuskonośne
PodrządIguaniaRodzinakameleonowate(systematyka oczywiście dzięki Wikipedii)
I, za Wikipedią, krótka charakterystyka: "Polują wyrzucając błyskawicznie lepki język na odległość do kilkunastu centymetrów. Mają szczególną zdolność zmiany barwy; jednak wbrew popularnym opiniom kameleonowate nie dostosowują swojej barwy do barwy otoczenia (jest to popularny faktoid)[2] – ich barwa zmienia się wraz ze zmianą stanu fizycznego i emocjonalnego[3], a także jest formą komunikacji z innymi osobnikami[4], choć ich naturalny kolor często odpowiada danemu typowi otoczenia, w którym przebywają. Na kolor również wpływa natężenie światła oraz temperatura – zazwyczaj w temperaturze ok. 25 °C odcień jest bardziej zielony, podczas gdy w temperaturze ok. 10 °C odcień skóry szarzeje.[2] Niektóre kameleonowate stosują mimety…

O Filologii

Na początek odrobina teorii. W sukurs, oczywiście, przychodzi Wikipedia, za którą cytując, powiem, że "Filologia to jedna z naukhumanistycznych, badająca język i literaturę kręgu cywilizacyjnego bądź narodu. Głównym przedmiotem jej badań jest tekst, a celem – jego komentarz i interpretacja. W potocznym ujęciu jest to określenie kierunku odpowiednich studiów humanistycznych (np. polonistyka – filologia polska, anglistyka – filologia angielska, germanistyka – filologia niemiecka, iberystyka - filologia iberyjska).
Cele nauk filologicznych były różnie określane na różnych okresach rozwoju tej dyscypliny, i tak np. niemiecki romanista z przełomu XIX i XX wieku określa filologię jako "każdą naukę, której celem i zadaniem jest poznanie duchowych właściwości danego narodu [...], o ile znalazły one lub ciągle jeszcze znajdują swój wyraz w języku i literaturze"
Dalej, Wikipedia donosi, iż "Termin φιλόλογος (philologos) pojawia się po raz pierwszy u Platona (Theatetus 146 A) i…